5 zasad bezpieczeństwa w Internecie

5 zasad bezpieczeństwa w Internecie

Powstanie Internetu to bez wątpienia przełomowy moment dla całej ludzkości. Internet otworzył przed nami dotąd niedostępne możliwości, dał niesamowitą przestrzeń i możliwość komunikowania się niemalże z całym światem. Będąc w sieci, można bez wychodzenia z domu załatwić wiele spraw, zrobić wiele pożytecznych rzeczy. Niestety, w Internecie nie brakuje też osób, które chcą wykorzystać naszą niewiedzę i naiwność na naszą niekorzyść. Jak więc chronić swoją tożsamość w Internecie? Jak rozpoznawać i unikać zagrożeń? Pięć zasad bezpiecznego korzystania z sieci Oczywiście we wszystkim należy zachować rozsądek. Jak wspomnieliśmy na wstępie, Internet może być naprawdę pożytecznym narzędziem, istotne jest tylko to, jak z niego korzystamy i ile informacji o sobie udzielamy w sieci. Pamiętajmy, że w Internecie nic nie ginie. Każde zdjęcie czy nasze dane są przechowywane i gdy wpadną w niepowołane ręce, mogą zostać użyte przeciwko nam. Warto więc pamiętać o kilku zasadach bezpiecznego poruszania się w cyberprzestrzeni: 1. CHROŃ SWOJE HASŁA – chodzi przede wszystkim o hasła do kont bankowych, ale także do portali społecznościowych, poczty elektronicznej i innych portali, z których korzystamy. Ze względów bezpieczeństwa warto co jakiś czas zmienić hasła, unikajmy także podawania tego samego hasła w kilku miejscach. Logując się, dbajmy o bezpieczne połączenie (https), aby nasze hasło nie zostało przechwycone przez hakerów. 2. UWAŻAJ NA NIEZABEZPIECZONE SIECI WI-FI – czasem zdarza się, że będąc poza domem chcemy skorzystać z sieci, ale nie mamy dostępu do Internetu. Wtedy wyszukujemy otwarte sieci Wi-Fi, do których można się zalogować bez podania hasła. To fajne rozwiązanie, trzeba jednak pamiętać, że do takiej sieci może zalogować się każdy. Unikajmy więc logowania się do kont bankowych z takich otwartych sieci czy wpisywania...
Ile kosztuje wyrobienie paszportu?

Ile kosztuje wyrobienie paszportu?

Paszport to ważny dokument uprawniający nas do podróżowania poza granice naszego kraju. Chociaż w większości państw europejskich możliwe jest już podróżowanie na podstawie dowodu osobistego, poza Europą będziemy potrzebować paszportu, aby przekroczyć granicę. Ile kosztuje i jak długo trwa wyrobienie tego dokumentu? Jak wygląda procedura wyrabiania paszportu? Gdzie wyrobimy paszport i za ile? Paszport to dokument, który możemy wyrobić zarówno w kraju, jak i za granicą. Jeżeli decydujemy się na wyrobienie paszportu w Polsce, musimy złożyć wniosek do jednego z biur paszportowych. Należy przygotować następujące dokumenty: wniosek o wydanie paszportu, jedno kolorowe, aktualne zdjęcie do paszportu, dowód opłaty za paszport, dokument uprawniający do ulgi lub całkowitego zwolnienia z opłaty (jeśli mamy do tego prawo), ważny paszport lub dowód osobisty, który aktualnie używamy, skrócony lub zupełny odpis aktu małżeństwa, jeżeli nazwisko zostało zmienione po ślubie za granicą. W razie wątpliwości urzędnik może poprosić o dostarczenie innych dokumentów, na przykład skrócony odpis polskiego aktu cywilnego czy też poświadczenie obywatelstwa polskiego. Wniosek należy złożyć osobiście, gdyż urzędnik pobiera odciski palców. Koszt wyrobienia paszportu bez żadnych zniżek i ulg to 140 złotych. W różnych sytuacjach istnieje możliwość uzyskania 50% lub 75% zniżki, albo wyrobienia paszportu bezpłatnie, warto zatem się dowiedzieć, czy nie kwalifikujemy się do takowej ulgi. Jeżeli z własnej winy zniszczymy bądź stracimy paszport, koszt wyrobienia nowego będzie trzykrotnie większy i wyniesie aż 420 złotych. Ile czekamy na wyrobienie paszportu? Czas oczekiwania na dokument wynosi 30 dni, dlatego planując wycieczkę za granicę, nie zostawiajmy tego na ostatnią chwilę. W razie wyjątkowej sytuacji można wyrobić paszport tymczasowy. Otrzymamy go wcześniej, trzeba jednak liczyć się z tym, że ma on krótszy termin ważności – do...
Jak ocenić, czy kredyt jest tani?

Jak ocenić, czy kredyt jest tani?

Kredyt to jedna z najpopularniejszych form wsparcia finansowego udzielana przez banki. Istnieją kredyty gotówkowe udzielane na procent na dowolny cel. Szukając ofert kredytowych, zapewne zależy nam, aby kredyt był tani. Ale co to właściwie oznacza? I jak ustalić rzeczywiste koszty wzięcia kredytu? Tani kredyt – czy chodzi tylko o stopę oprocentowania? Każdy kredyt gotówkowy udzielany przez bank możemy uzyskać na procent. Stopa oprocentowania oznacza kwotę, jaką dodatkowo będziemy zobowiązani zwrócić, oprócz kwoty kredytu. Większość z nas zwraca uwagę właśnie na tę wartość przy wyborze taniego kredytu. Niestety, nie zawsze stopa oprocentowania odzwierciedla faktyczny koszt kredytu. Dlaczego? Otóż banki są obecnie ograniczone ustalaniem stopy procentowej przez historycznie najniższe oprocentowanie NBP. Zatem ciężar ceny kredytu często przerzucają na inne, pozaodsetkowe koszty, na które być może nie zwracamy większej uwagi. Jak więc podejść do tej kwestii? Szukamy taniego kredytu Samo znalezienie atrakcyjnej oferty kredytowej nie jest szalenie trudne. Zasada jest prosta: im mniejsze oprocentowanie i prowizja, tym tańszy kredyt. Czasem jednaki banki próbują pewnych chwytów marketingowych, które mają złapać Klienta na pozornie wyjątkową ofertę. Dobrym przykładem jest chociażby wszechobecne hasło „kredyt 0%”. Co to oznacza w praktyce? Nawet jeśli kredyt nie jest oprocentowany, tzn. nie będziemy musieli zapłacić od niego odsetek, na pewno więcej wynosi prowizja. W efekcie oferta, która wydaje się bardzo atrakcyjna, wcale taka nie jest. Koszt prowizji może przerosnąć koszt odsetek oferowanych w innym banku. Warto więc każdą ofertę analizować bardzo dokładnie i nie dać się złapać na tego typu marketingowe hasła. Aby ułatwić sobie to zadanie, zwracajmy uwagę na RRSO, czyli Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania. To ważny parametr, który określa, ile wyniosą odsetki i prowizja za kredyt w...
Ile kosztuje sprzęt fotograficzny dla amatorów?

Ile kosztuje sprzęt fotograficzny dla amatorów?

Fotografia to wspaniałe hobby, które z biegiem czasu i nabytego doświadczenia może też stać się sposobem na zarabianie na życie. Nie da się jednak ukryć, iż nawet początkujący fotograf musi posiadać własny, podstawowy sprzęt fotograficzny, aby móc ćwiczyć swoje umiejętności. Z jakimi wydatkami w tej kwestii należy się liczyć? Jaki aparat na początek warto wybrać? Sprzęt fotograficzny dla początkujących – czyli jaki? Wiele osób rozpoczynających swoją przygodę z fotografowaniem chciałoby posiadać zaawansowaną lustrzankę z wymiennymi obiektywami i różnymi funkcjami. Taki aparat to jednak wydatek rzędu kilku tysięcy złotych. Czy warto na samym początku wydać tyle na sprzęt, który może okazać się nietrafiony? Oczywiście, że nie! Żaden początkujący fotograf nie poradzi sobie z obsługą takiego sprzętu bez wcześniejszego przygotowania. Większość dostępnych funkcji potrzebna jest do profesjonalnych sesji i spełnia swój cel tylko przy pełnym wyposażeniu fotografa. Sam aparat to nie wszystko. Dlatego zamiast szukać najdroższego, najbardziej efektownego sprzętu fotograficznego, o wiele lepiej wybrać coś prostszego w obsłudze, a resztę pieniędzy przeznaczyć na warsztaty fotograficzne. Na początek warto zainwestować w dobrej jakości aparat cyfrowy, który pozwoli rozwinąć skrzydła i złapać podstawowe zasady rządzące fotografią. Ceny takiego sprzętu zaczynają się od 300 złotych. Dobra cyfrówka dla początkujących kosztuje jakieś 500 – 600 złotych. Większość z nas posiada też smartfony, których aparat często jest lepszej jakości niż w przeciętnej cyfrówce. Warto więc na początku wykorzystać to i spróbować swoich sił, fotografując smartfonem. Dzięki temu bez zbędnych wydatków sprawdzimy, czy faktycznie się do tego nadajemy i czy fotografowanie to nie tylko „chwilowe zauroczenie”, ale „prawdziwa miłość”. Gadżety przydatne fotografowi Każdy poważny fotograf, niezależnie od tego, czy jest już profesjonalistą, czy też dopiero rozpoczyna naukę,...