Kiedy dług się przedawnia?

Kiedy dług się przedawnia?

Każdy, kto ma jakieś długi, z pewnością szuka sposobu, by móc je zmniejszyć lub całkowicie umorzyć. By zrobić to zgodnie z prawem, można skorzystać z prawa dotyczącego przedawnienia długu. Jakie długi i kiedy zostają przedawnione? I czy istnieje możliwość odzyskania przedawnionego długu? Przykładowe terminy przedawnienia długów Kodeks cywilny zawiera określone przepisy mówiące o terminie przedawnienia się różnych długów. Jednak przedawnienie długu to nie to samo co jego zniknięcie. Dług nawet po przedawnieniu nie wygasa z urzędu, niemniej przedawnienie daje dłużnikowi możliwość skorzystania z prawa do uchylenia się od spłaty. Najkrótszy okres przedawnienia mają długi wynikające z mandatów czy z tytułu umowy przewozu – tego typu długi ulegają przedawnieniu już po jednym roku. Z kolei roszczenia z tytułu niezapłaconej faktury przez klienta, z tytułu umowy sprzedaży, roszczenia dostawcy z tytułu dokonanej dostawy oraz z tytułu umowy o dzieło przedawniają się po dwóch latach. Podobny czas przedawnienia mają umowy telekomunikacyjne oraz debet na koncie. Poza tym ustawa podaje dwa ogólne terminy dotyczące przedawnienia długów, mianowicie: 3 lata dla roszczeń z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej oraz oświadczeń okresowych oraz 6 lat dla wszelkich roszczeń majątkowych oraz roszczeń stwierdzonych prawomocnym wyrokiem sądu. Czy można odzyskać przedawniony dług? A jak ta sprawa wygląda ze strony wierzyciela? Prawo mówi o tym, iż z chwilą przedawnienia długu znika też obowiązek jego spłaty, zatem po tym terminie wierzycielowi może być trudno odzyskać zaległe płatności. Możliwe jest natomiast przerwanie biegu przedawnienia. Jak to zrobić? Można to zrobić na drodze sądowej, poprzez wszczęcie mediacji czy uznanie roszczenia przez dłużnika. Jedną z popularniejszych form ściągnięcia długu jest mediacja, czyli ustanowienie windykatora, którego zadaniem jest ustalenie z dłużnikiem dogodnego terminu spłat,...
5 pojęć, które musisz znać, jeśli bierzesz pożyczkę

5 pojęć, które musisz znać, jeśli bierzesz pożyczkę

Pożyczka gotówkowa to jedna z najczęściej wybieranych przez nas pomocy finansowych. W dobie Internetu pożyczkę możemy uzyskać w kilkanaście minut, nawet nie wychodząc z domu. Jak się przygotować do wzięcia pożyczki, by nie okazała się ona błędem? Jakie pojęcia i terminy warto znać w rozmowie z Konsultantem? Pożyczka gotówkowa – co warto wiedzieć? Pożyczka gotówkowa to operacja finansowa, której stronami mogą być osoby fizyczne lub instytucja. Polega na pożyczeniu określonej kwoty pieniędzy na czas określony w umowie. Zawierając taką umowę, musimy dobrze rozumieć, jakie są nasze prawa i obowiązki. Dobrze też znać kilka podstawowych pojęć związanych z zawarciem umowy, jak i spłatą pożyczki. Oto kilka z nich. ODSETKI Są naliczane praktycznie przy każdej pożyczce. Odsetki to koszty, jakie ponosimy za to, że uzyskaliśmy pożyczkę. Ich wysokość zależy od stopy procentowej, wielkości kapitału, czasu, na jaki jest nam udzielona pożyczka. Już przy zawieraniu umowy powinniśmy otrzymać informację, ile będą wynosić odsetki. RRSO To częsty skrót pojawiający się w ofertach pożyczek. Oznacza on „Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania”. Jest to całkowity koszt pożyczki czy też kredytu konsumenckiego, jaki ponosi Pożyczkobiorca, wyrażony przez wartość procentową całkowitą kredytu w stosunku roku. RRSO pozwala nam szybciej i łatwiej porównywać oferty różnych pożyczek i kredytów i wybrać tę najkorzystniejszą dla siebie. BIK To kolejny skrót, na który możemy się natknąć, poszukująć ofert pożyczkowych, zwłaszcza w instytucjach pozabankowych, oferujących tzw. „chwilówki”. BIK to skrót od Biuro Informacji Kredytowej. Trafiają do niego informacje dotyczące naszych zadłużeń, cała historia kredytowa. Bank czy inna instytucja, u której staramy się o pożyczkę, może sprawdzić taką historię i ocenić czy jesteśmy wiarygodni oraz wypłacalni. Na tej podstawie może też odmówić udzielenia pożyczki....
Niedziele wolne od handlu – oszczędzisz czy wydasz potem więcej?

Niedziele wolne od handlu – oszczędzisz czy wydasz potem więcej?

Ustawa zakazująca handlu w niedziele weszła w życie już jakiś czas temu. Choć początkowo budziła wiele skrajnych emocji, można powiedzieć, że powoli przystosowujemy się do niej, a wizja zamkniętych sklepów w pierwszą i ostatnią niedzielę miesiąca nie budzi już w nas przerażenia czy zirytowania. A jak odbija się to na naszych portfelach? Niehandlowa niedziela – jak się do niej przygotować? Wielu z nas przyzwyczaiło się, że każdego dnia tygodnia, właściwie o dowolnej porze, może zrobić zakupy w jednym z większych marketów. Zwykle są one tak dobrze zaopatrzone, że dostaniemy w nich wszystko, czego akurat potrzebujemy – od pieczywa, przez owoce i warzywa, po środki czystości czy kosmetyki. Wprowadzenie ustawy o niehandlowych niedzielach wymaga więc od nas nieco więcej planowania, z wyprzedzeniem. Chociaż wciąż otwarte są osiedlowe sklepy, również dobrze wyposażone, da się zauważyć, że w soboty markety są wręcz oblegane. Niektórzy robią wtedy zakupy na cały tydzień, na ogół jednak pojawiają się w sklepach także dwa dni później, czyli w poniedziałek. Niehandlowe niedziele sprawiają, że wolimy zrobić większe zapasy, a przez to wydajemy więcej pieniędzy niż zwykle. Świadome zakupy i planowanie Z drugiej strony można powiedzieć, że takie świadome zakupy zaplanowane wcześniej pozwalają nam oszczędzać. Mając świadomość, że w niedzielę nie uda nam się dokupić potrzebnych artykułów, dużo wcześniej sprawdzamy stan swojej lodówki, planujemy, co ugotować i tworzymy listę zakupów. Dzięki temu nie są one przypadkowe, a do naszego koszyka nie trafiają produkty, których w zasadzie nie zamierzaliśmy kupić. Wiele osób przyznaje też, że niehandlowa niedziela daje im więcej czasu na miłe i spokojne spędzenie go z bliskimi, bez poczucia, że trzeba jeszcze podjechać do sklepu na zakupy. To...
Windykator vs komornik – jakie są różnice?

Windykator vs komornik – jakie są różnice?

Windykator i komornik to dwa zawody, które mogą budzić podobnie negatywne emocje. Często jednak nie do końca wiemy, czym różnią się ich obowiązki i prawa, oraz jaki zakres prac wykonuje każdy z nich. Kim więc jest windykator, a kim komornik? Kim jest windykator? Zarówno windykator, jak i komornik mają za zadanie ściągać długi. Niemniej zanim któryś z nich wkroczy do akcji, rozstrzygnięciu musi ulec kwestia, czy sprawa trafi do sądu czy nie. Wierzyciel może sam wybrać, czy w celu wyegzekwowania swoich należności pójdzie do sądu, czy też będzie chciał to załatwić inaczej. Jeżeli sprawa nie trafia do sądu, zajmuje się nią windykator. W bankach, firmach telekomunikacyjnych, a także firmach pożyczkowych ściąganiem długu zajmuje się najpierw dział windykacyjny. Taki dział może być wyodrębniony wewnątrz firmy, ale przedsiębiorstwo może też korzystać z usług firmy zewnętrznej. Windykator ma za zadanie odzyskać cały dług wraz z odsetkami lub rozdzielić go na raty możliwe do spłacenia dla dłużnika oraz zaakceptowane przez wierzyciela. Windykator ma działać aktywnie i mobilizować dłużników do spłaty długów, ma więc prawo często się z nimi kontaktować. Nie może jednak bezprawnie wchodzić do ich domów czy straszyć konsekwencjami, gdy sprawa trafi do sądu (np. odebraniem dzieci). Windykator nie ma też prawa przeprowadzać czynności egzekucyjnych, do których należy wycena majątku dłużnika, oglądanie przedmiotów znajdujących się w jego domu w celu określenia ich wartości i zlicytowania itd. Nie ma jednak sensu na siłę unikać windykatora – to ktoś w rodzaju negocjatora, kto chce nam pomóc spłacić dług w ten czy inny sposób. Gdy sprawa trafi w ręce komornika, sytuacja staje się poważniejsza. Kim jest komornik? Komornik to osoba, która zaczyna działać, gdy windykatorowi...