Chwilówka pomaga spełniać marzenia!

Chwilówka pomaga spełniać marzenia!

Połowa stycznia za nami, zatem pora na Wasze opowieści dotyczące chwilówek! Zapraszam do lektury!

Bożena, 47 lat, Kraków

„Zawsze kochałam podróżować. To właśnie ta pasja połączyła mnie i mojego Męża, Jurka. Wiadomo jednak, że podróże są kosztowne. Dopóki nie mieliśmy dzieci, a Jurek miał dobrą pracę, mogliśmy sobie pozwolić nawet na 2-3 wycieczki w ciągu roku. Z czasem na świat przyszło potomstwo, a z nim nowe wydatki. Musieliśmy znacznie zmienić styl życia, ale wcale nie było nam przykro – marzyliśmy o rodzince i właśnie to marzenie się spełniało! Z biegiem lat, gdy dzieci stawały się powoli samodzielne, planowaliśmy, że na którąś rocznicę ślubu wybierzemy się znów na wycieczkę, jak za dawnych lat, gdy byliśmy jeszcze młodzi i beztroscy. Niestety, każdego roku pojawiały się nieoczekiwane wydatki, które nam to uniemożliwiały – a to konieczny był remont łazienki, a to popsuł się samochód i trzeba było wydać oszczędności na naprawę, albo zachorowała moja mama i na jakiś czas musiała zamieszkać z nami. Zrozumieliśmy, że będzie nam bardzo trudno zaoszczędzić pełną sumę na wakacje. Co było robić? Ani ja, ani Jurek nie chcieliśmy rezygnować z naszych planów. Zbliżała się nasza 20. rocznica ślubu i oboje zgodnie uznaliśmy, że to najlepszy moment, by w końcu je zrealizować. Potrzebowaliśmy jednak jakiegoś zabezpieczenia finansowego na wypadek, gdyby się okazało, że nasze oszczędności będą niewystarczające.

chwilówka na wakacje

“Dzięki chwilówce spędziliśmy 20. rocznicę ślubu na cudownej wycieczce w Barcelonie!” – Bożena, 47 lat, Kraków

Wtedy Jurek zaproponował chwilówkę. Nie byłam początkowo do tego przekonana – słyszałam na temat chwilówek różne opinie i niestety nie były one za dobre. Ale Jurek pokazał mi stronę vivus.pl i powiedział, abym sama się zapoznała z ich ofertą i zadecydowała. Po wnikliwej analizie uznałam, że wszystko jest w porządku i możemy zaufać Vivusowi. Do wymarzonej wycieczki brakowało nam około 700 zł. Wzięliśmy więc pożyczkę u Vivusa na 30 dni. Jako że była to nasza pierwsza pożyczka, udzielono nam ją zupełnie za darmo! A wycieczka…? Nigdy jej nie zapomnę! To był najpiękniejszy tydzień w Barcelonie, w towarzystwie Ukochanego Mężczyzny. Pożyczkę spłaciliśmy po 30 dniach z premii, którą akurat Mąż otrzymał w pracy. Pewnie jeszcze nieraz po nią sięgniemy, może na 25. rocznicę ślubu…? :)”.

Ta historia to świetny przykład tego, jak chwilówka pomaga spełniać marzenia. Warto przy tym uświadomić sobie, że może ona też… uratować nam życie. Na przykład gdy potrzebne są nam fundusze na opony zimowe, które mogą zapewnić bezpieczne podróżowanie zimą…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *